Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2008

Misterny obrus ….. Preludium 

Obraz
A teraz chciałam Wam zaprezentować, moje „dzieło”, którym zajmuję się, z przerwami, już od 5 miesięcy.. Jak nie więcej? Z szydełkowaniem jest jak z wieloma innymi dziedzinami życia … czasem się coś zacznie, ale po pewnym czasie człowiek nie wie czy zdoła dokończyć to, co wcześniej zaplanował. Czasem nie starcza sił, czasem cierpliwości, ale cóż, aby zobaczyć to, co się straciło należy próbować mniej lub bardziej sprecyzowanymi drogami osiągnąć cel! Dość gadania …oto, co udało mi się przez ten czas wydziergać.Gorąco pozdrawiamWasz MiŚszydełko : metalowe (tulip nr.3)1,3 mm
nić : écru, Altin Basak - moje ulubione !





Mój Lucky Bamboo . . .

Obraz
Ostatnio i mnie dopadła moda na roślinkę szczęścia JTrochę kamyków, jakieś szklane naczynie i woda ale koniecznie bez chloru !!! bo inaczej death ! Uznałam, że jest to świetna okazja, aby zrobić jakąś nową serwetkę … et voila.A jeżeli ktoś z was jeszcze nie zna Lucky Bamboo to poniżej wklejam artykuł znaleziony w neciewasz MiŚ !









Dracena sandera
Sprzedawane są w kwiaciarniach zielone bezlistne pędy popularnie nazywane są Lucky Bamboo. Mają służyć jako talizmany przynoszące szczęście.

Lucky Bamboo to nie prawdziwy bambus, ale rosnąca w południowej Azji dracena Sandera (Dracaena sanderiana). Na skalę masową produkowana jest na Tajwanie. W ostatnich latach stała się światowym hitem. Wyglądem rzeczywiście przypomina potężną trawę. Jej proste łodygi w naturze osiągają wysokość kilku metrów, a węzły, z których wyrastają liście, podobne są do kolanek bambusa. Roślina ta ma olbrzymią siłę witalną. Pocięta na małe kawałki, mając jedynie nieco wilgoci, żyje przez lata, nawet w warunkach, w których …