sobota, 26 lipca 2008

Lipcowa serwetka :D

Yes Yes Yes !!!
Nareszcie udało mi się w tym zalatanym życiu znaleźć odrobinę czasu dla siebie ... .
Et voila ! Oto wynik mojej lipcowej kampanii w środkach transportu publicznego znanego bydłowozami, blaszanymi, obklejonymi puszkami itd itp :)
Tylko wzór mi się gdzieś zawieruszył ... ale na "speszyl" prośbę na pewno jakoś wyszukam :)
Pozdrawiam !
Wasz MiŚ

4 komentarze:

persjanka pisze...

sliczna serweta..i ciesze sie,ze jestes..pozdrawiam ania

MiŚ pisze...

Cześć Ania :)
Dziękuję, no staram się jak mogę robic jak najwięcej, jeszcze muszę nauczyć się dziergać ubrania :)
Wpadaj częściej.
Pozdrawiam MiŚ

anne pisze...

piękna :))
ja ostatnio uprawiam tylko małe formy, ale ta serwetka wygląda bardzo interesująco....

MiŚ pisze...

a jakoś tak wyszło :P
Przez przypadek :D

Ide pomyszkować u was na blogach :P

Pozdrawiam

Prześlij komentarz